niedziela, 21 września 2014

Wilczym Szlakiem Epizod 4: Dzikość w sercach, ład w myślach... /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (czytaj) 


Eroch walczył. Wybrał ostrza, wspierane Dziką Magią. Ale duchy nie były tego dnia przychylne Gładkolicemu.  Zbir z mieczem ciął umiejętnie, Eroch nie zdołał sparować, Magia nie wyzwoliła się. Czarownikowi prawie odrąbano ramię, pociemniało mu przed oczami, zdradzieckie duchy przodków poczęły przemawiać. Biel. Czerń, Szarość. 

Ostrza i Czary Epizod 14: Cień nad Doliną Lodowego Smoka. Plątanina ścieżek. /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (przeczytaj)


Dzionek rozpoczął się słonecznie, było ciepło, rześko i pachniało latem. Wedle rachuby cesarstwa, następnego dnia  wypadało święto – Pierwszy Dzień Lata. Wszystko, dosłownie wszystko, zapowiadało „Zmianę”…

Bohaterowie musieli postanowić, co mają czynić dalej. Spraw było multum, czas biegł nieubłagalnie.

Szalka. Epizod 2: Poszukiwania /TRWA/

Poprzednie epizody (czytaj)

W międzyczasie Varisella postanowił użyć swej władzy nad Bahmanem.  Przywołał go i oznajmił:
 - Bachmanie, wiesz ze można mi zaufać, jednak i ja chciałbym w tobie zaufanie odnaleźć. Nie pozostanę w Sarq za długo, niebawem wyruszam w podroż, podroż która będzie kontynuacją mojej drogi, jednak dla Ciebie może być szansą stać się zamożnym Panem, Panem jakich tutaj jedynie widujesz. 

środa, 3 września 2014

Ostrza i Czary Epizod 13: Cień nad Doliną Lodowego Smoka. Czerń. /ZAKOŃCZONY/

Nad ranem, jeszcze w czasie gdy ziemię spowijała nocna mgła, w szarości i zupełnej ciszy, do grodu Kjeven zbliżył się młody czarodziejpodający się za kupca o imieniu Rajmund z MacTair. Gdy przebył budzące się do życia podgrodzie i dotarł do palisady chroniącej gród, Kjeven zostało zaatakowane. 


wtorek, 26 sierpnia 2014

Aaron Samet Epizod 7: Słuchający szeptów /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (przeczytaj)


Przejście przez portal było niezwykłym doświadczeniem. Aaron miał już możność doznać oddziaływania tego typu Magii zawczasu, ale tym razem czuł potęgę Czaru. Wszechświat i on sam zarazem rozpadli się na cząsteczki, by po mgnieniu okaz stworzyć się na nowo. Po otwarciu oczu, Aaronowi ukazało się zimne pomieszczenie, kamienne, z dużymi oknami, przez które wpadało sporo słonecznego światła…