Słudzy Koffu ponaglali, drużyna spoglądała na siebie i rozważała możliwości. Aram czuł się silny swą Magią, dla Salvinusa Magia była zarówno wybawieniem jak i przekleństwem, czas był dlań najważniejszy. Issija cieszyła się w duchu, na spotkanie z bratem, ściskała w dłoni żeleźce włóczni – mogło jej pomóc w misji. Rami czuł euforię – wewnętrzna siła płynąca od Trzynastu wypełniała jego mięśnie, wzmacniała jego myśli – niestety jego ukochany łuk nie był w pełni sprawny, zbroja uległa zniszczeniu…
piątek, 4 kwietnia 2014
Zamek Pana Koffu. Epizod 4: W górę…
Poprzednie epizody (czytaj)
Słudzy Koffu ponaglali, drużyna spoglądała na siebie i rozważała możliwości. Aram czuł się silny swą Magią, dla Salvinusa Magia była zarówno wybawieniem jak i przekleństwem, czas był dlań najważniejszy. Issija cieszyła się w duchu, na spotkanie z bratem, ściskała w dłoni żeleźce włóczni – mogło jej pomóc w misji. Rami czuł euforię – wewnętrzna siła płynąca od Trzynastu wypełniała jego mięśnie, wzmacniała jego myśli – niestety jego ukochany łuk nie był w pełni sprawny, zbroja uległa zniszczeniu…
Słudzy Koffu ponaglali, drużyna spoglądała na siebie i rozważała możliwości. Aram czuł się silny swą Magią, dla Salvinusa Magia była zarówno wybawieniem jak i przekleństwem, czas był dlań najważniejszy. Issija cieszyła się w duchu, na spotkanie z bratem, ściskała w dłoni żeleźce włóczni – mogło jej pomóc w misji. Rami czuł euforię – wewnętrzna siła płynąca od Trzynastu wypełniała jego mięśnie, wzmacniała jego myśli – niestety jego ukochany łuk nie był w pełni sprawny, zbroja uległa zniszczeniu…
czwartek, 3 kwietnia 2014
Aaron Samet Epizod 5: Władca losu /ZAKOŃCZONY/
Poprzednie epizody (przeczytaj)
Aaron ani drgnął, zaczął
lekko unosić ręce, w
poddańczym geście, nim jednak to uczynił, na jego grzbiet zwalił się świat. Tak
przynajmniej to odczuł. Potężna masa wydusiła mu oddech z płuc, pozbawiła sił.
Nie był zdolny poruszyć się. Dookoła drgała magia… Unosiła się, wirowała,
przepełniała przestrzeń.
Młody
mag mógł tylko patrzeć.
poniedziałek, 24 marca 2014
Wilczym Szlakiem Epizod 3: Górą lub dołem /ZAKOŃCZONY/
Poprzednie epizody (czytaj)
Gładkolicy ruszył swoją drogą. Nie był niepokojony, nikt go nie śledził – szedł. Minęło kilka dni, śnieg zalegał na zboczach, mróz dawał się we znaki, wiało nieprzyjemnie. Eroch odnajdywał dogodne przejścia, wytyczał sobie ścieżki – szedł. Kilka razy dostrzegał tropy dużych niedźwiedzi oraz jaskiniowych wilków.
Gładkolicy ruszył swoją drogą. Nie był niepokojony, nikt go nie śledził – szedł. Minęło kilka dni, śnieg zalegał na zboczach, mróz dawał się we znaki, wiało nieprzyjemnie. Eroch odnajdywał dogodne przejścia, wytyczał sobie ścieżki – szedł. Kilka razy dostrzegał tropy dużych niedźwiedzi oraz jaskiniowych wilków.
Zamek Pana Koffu Epizod 3: Nie ufaj czarodziejom!. /ZAKOŃCZONY/
Poprzednie epizody (przeczytaj)
Kompania
prowadzona przez Salvinusa zmalała
do zaledwie kilku osób: barbarzyńskiej isiji
- Hasheed, jej sługi i obrońcy - Haffi-Yufa,
czarodzieja Arama, alchemika Sharuuka Lalita oraz łucznika o imieniu Rami. Ocalony wieczór wcześniej
czarodziej Osmo, zwany Białym powiódł
śmiałków w kierunku latającego zamku.
wtorek, 25 lutego 2014
Zamek Pana Koffu Epizod 2: Co magowskie, pozostaw magom... /ZAKOŃCZONY/
Poprzednie epizody (przeczytaj)
Kilka
następnych dni drużyna złożona z dwóch
Mędrców, barbarzyńskiej isiji -
Hasheed, jej ludzi – ciężko rannego Dauda
i jego brata krwi Haffi-Yufa, czarodzieja Arama, alchemika Sharuuka
Lalita oraz dwóch przewodników, spędziła na oczekiwaniu spotkania z Yoramem, który w międzyczasie wyruszył
by powiększyć posiadana armię nie-umarłych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




