sobota, 25 października 2014

Ostrza i Czary Epizod 16: Cień nad Doliną Lodowego Smoka. W sieci kłamstw. /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (przeczytaj)


Członkowie drużyny, Salvinus, Krumm, Aaron Samet i Niklas, przeszli przez podgrodzie, widząc strach i niepokój mieszkańców. Salvinus na moment opuścił towarzyszy, a gdy powrócił – wydawał się zaintrygowany…
Przed bramą kasztelu zatrzymały ich straże – kapłani i topornicy jarla. Władca Kjeven prosił do siebie jednie Niklasa. Czarny mag uparł się i wymógł u jarla potrzebę wejścia na naradę wszystkich członków drużyny… 

wtorek, 21 października 2014

Biały Płomień Epizod 3: Barwy Ognia /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody(przeczytaj)

Laesai Bhain znalazł dogodne miejsce i przycumował łódź. Odpoczął, posilił się i wyszedł na brzeg. Rozpoczął poszukiwania bestii, którą miał spętać. Cieszył się ogniem i pomodlił się przy nim, o pomyślność misji. Ogień skażony był Mrokiem, lecz nadal pozostawał Ogniem – była w nim moc, była siła i to dodawało Białemu Płomieniowi otuchy…

Zabójca smoka. Epizod 2: Świat u stóp /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (czytaj)

Rozpoczął się nowy rozdział życia Terencjusza Berenosa. Jego krew, pobłogosławiona przez Trzynastu stanowiła o jego wartości, ale bezpośrednia przyjaźń z cesarzem była czymś, o czym nawet nie marzył…

Spotykali się, rozmawiali, radzili… Władca był zafascynowany przygodami Terencjusza, sam nigdy nie opuszczał Konstanzy, najczęściej nie opuszczał pałacu… 

niedziela, 28 września 2014

Ostrza i Czary Epizod 15: Cień nad Doliną Lodowego Smoka. Zwadnik. /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (przeczytaj)


Drużyna uległa podziałowi. Druid Alfraim Korpen, zwany Krukiem, korzystając z władzy nad Knieją wykreował bezpieczne przejście do Rzeczywistości – nieopodal Kjeven, do małego zagajnika, położonego nad jednym ze stawów… Ruszyli tam bohaterowie mający bronić grodu i rozmawiać z jarlem Reidmarem

niedziela, 21 września 2014

Wilczym Szlakiem Epizod 4: Dzikość w sercach, ład w myślach... /ZAKOŃCZONY/

Poprzednie epizody (czytaj) 


Eroch walczył. Wybrał ostrza, wspierane Dziką Magią. Ale duchy nie były tego dnia przychylne Gładkolicemu.  Zbir z mieczem ciął umiejętnie, Eroch nie zdołał sparować, Magia nie wyzwoliła się. Czarownikowi prawie odrąbano ramię, pociemniało mu przed oczami, zdradzieckie duchy przodków poczęły przemawiać. Biel. Czerń, Szarość.